Jaworowe Wierchy (Grzegorz Czubak, 21.10.2022)

Niedzielny wypad na Jaworowe Wierchy. Start z Łysej Polany i dalej niebieskim szlakiem. Skręt w ścieżkę po lewej stronie Litworowego Żlebu (po prawej byłoby na pewno krócej), która najpierw pnie się do góry, a potem schodzi do żlebu. Następnie już bez żadnej ścieżki w górę Litworowym Żlebem na Szeroką Przełęcz – w jego górnej części w lewo w górę i po nieco stromych trawkach łukiem na przełęcz. Póki co sucho i słonecznie. Teraz granią (max 0+) przez Jaworowe Wierchy. Tuż przed wierzchołkiem Żabiego Wierchu zakładamy na chwilę raki, aby bezpiecznie przejść po zmrożonym śniegu na pochyłym zboczu. Za Żabim Wierchem robi się mgliście i wilgotno i w takich warunkach dochodzimy do Skrajnej Jaworowej Przełęczy. Z niej przy słabej widoczności w dół żlebem do Doliny Rówienki, jednak nieco niżej mgła ustępuje. Zejście bardzo męczące i absorbujące – śliskie i stromę trawki, w żlebie niewielkie płaty zmrożonego śniegu, ale w kluczowych miejscach, trochę kruszyzny – kijki, czekan, raczki, raki … wszystko się przydaje. Po zejściu do Doliny Rówienki ścieżką w dół i dojście do niebieskiego szlaku przy Rówienkowym Potoku obok chaty TANAP