Łatwe drogi na Grań Baszt (od Skrajnej Baszty po Szatanią Przełęcz od Mięguszowieckiej strony)
Zdaję sobie sprawę że na te drogi tłumy raczej nie pójdą
Tym razem dodałem też wszystkie trasy i z trudnością “I”, nie tylko do 0+. Źródłem był przewodnik Cywińskiego i kilka zdjęć z Puskasa.
Więc po kolei od południa:
Droga szara (WC 254, 0+ z miejscami za I). Chyba najgorsza z łatwych drog na Skrajną Basztę / Przełęcz nad Skokiem. Zejście przez jakąś jej odmianę opisał jeden z czeskich blogerów i był całkiem szczęśliwy, że przeżył. “Pierwsze letnie zejście” Cywiński i Folta, 2008
Biała droga, dwa warianty (WC 250 i WC 243, oba za „0”). wschodnim żlebem na Przełęcz nad Skokiem. Kiedyś bym spróbował, jeśli naprawdę od początku znajdzie się poprawnej drogi, to nie powinno być zbyt kosówkowo.
Brązowe warianty. Wiem, że narysowałem je zupełnie niepoprawnie, ale i tak są u Cywińskiego wspomniane, więc istnieją. WC 241 (0) i 239 (0+). Trasy na wschodnich stokach Małej Baszty.
Warianty zielony i żółty to najważniejsze trasy z tej okolicy, które zostały opisane w osobnym poście. https://www.facebook.com/groups/1050012055498499/posts/1536111326888567
Pozostają cztery trasy na Szatana, wszystkie „jedynkowe”
Najłatwiejsza może być trasa czerwonana Przełęcz nad Czerwonym Żlebem (WC 202). Ważne jest, aby pójść żlebem od jego wylotu tylko przez 80 metrów, a potem cały czas po jego prawej stronie (sam żleb jest czwórkowy). Na całej trasie jest może tylko jedna krótka część za „I”, nieco poniżej końcowego rozwidlenia. Wyżej niż rozwidlenie trudności powinny być tylko zerowe.
Droga Jurzycy , koniec 19. wieku. WC 176, lewy fioletowy wariant. Może być całkiem atrakcyjny dla właściwej osoby. Może ktoś spróbuje?
Wschodnim żebrem, droga Grosza, też ma 100 lat. WC 174, prawy fioletowy wariant.
Szatania Przełęcz żlebem, pomarańczowy kolor. Jedynkowy żleb, może być bardzo rożnie. Ale właśnie tą drogą schodzili już w roku 1880 pierwszy zdobywcy Szatana!