Cześć, przewodnik na Steżki – niewysoki reglowy szczyt z łatwym podejściem, bez trudności technicznych, oby się tylko w lesie nie zgubić Opisuję wariant przez Steżkową Przełęcz z Pokrywnika. W sam raz na półdniowy wypad.
TOPO
Start z parkingu Biała Woda, najpierw żółtym szlakiem, a potem niebieskim w stronę Białych Stawów. Przy wiacie Pokrywnik należy opuścić niebieski szlak i skręcić w prawo – droga w kierunku chaty Pokrywnik.
Droga jest wyraźna i szeroka, na początku przechodzi przez płytki potok i zaczyna piąć się do góry. W tym miejscu opuszczamy drogę i skręcamy w prawo w nieco zarośniętą drogę/ścieżkę w stronę Ryniasa.
Droga wprowadza nas do lasu ….
… wprost na ścieżkę, która miejscami przypomina bardzo dobrze utrzymany szlak. Ścieżką trawersujemy południowe zbocza Ryniasa. W odpowiednim momencie trzeba opuścić ścieżkę i w górę w stronę Steżkowej Przełęczy. Nie widziałem żadnej wyraźniej ścieżki prowadzącej na przełęcz, tylko jakieś mniej lub bardziej wyraźne percie. Ja zacząłem podchodzić w górę w miejscu, gdzie las się na tyle przerzedził, że można było bez problemów go przejść – tak jak zaznaczyłem na TOPO.
Steżkowa Przełęcz jest szeroka i zalesiona, a przejście na grań Steżek zasłania kosówka. Dobrym punktem orientacyjnym może być widoczne na zdjęciu powalone drzewo (jeśli dalej tam leży), w pobliżu którego należy szukać wejścia na grań.
Początkowo kosówka jest wysoka, ale nieco wyżej przechodzi w niskopienną. Ścieżka przez kosówkę nie jest wyraźna, ale jak na tatrzańskie warunki nie jest źle. Jednakże z roku na rok może być gorzej, bo nie widziałem, żeby ten odcinek był jakoś specjalnie utrzymywany.